Stanowisko środowiska ukraińskiego Podlasia w czwartą rocznicę pełnoskalowej agresji Federacji Rosyjskiej wobec Ukrainy
Mijają już cztery lata, gdy o świcie 24 lutego 2022 r. cały świat obiegła wiadomość, że Federacja Rosyjska rozpoczęła pełnoskalową agresję przeciwko Ukrainie, a trwający od 2014 r. konflikt wszedł w nową, otwartą fazę. Wbrew oczekiwaniu agresora, ale także wbrew temu, czego spodziewali się liczni politycy, eksperci i zachodnie społeczeństwa, Kijów nie upadł „w ciągu trzech dni”, a Ukraina wytrwale, choć wielkim kosztem, do dzisiaj stawia opór agresji.
Cztery lata to 1461 dni bohaterskiej walki narodu ukraińskiego o prawo do istnienia, do zachowywania i rozwijania własnej kultury, tradycji i państwowości. To także wojna o wartości – o godność człowieka i prawo do życia, o ład międzynarodowy oparty na prawie, a nie przemocy.
Coraz częściej w Polsce i na całym świecie można usłyszeć: „to nie jest nasza wojna!”. Doświadczenie polskiej historii pokazuje, że ci, którzy w 1939 r. „nie chcieli ginąć za Gdańsk”, rok później ginęli za Oslo, Paryż czy Londyn. Gdy zło nie zostanie powstrzymane na początku – rozlewa się i niszczy wszystko oraz wszystkich wokół. Wojna na Ukrainie jest wojną zbrodniczego, dyktatorskiego reżimu przeciwko sąsiedniemu, wolnemu narodowi i demokratycznemu państwu. Ta wojna jest „naszą wojną” dla każdego, kto szanuje prawa człowieka, zasady demokracji i prawo międzynarodowe. Jest „naszą wojną” dla wszystkich, którzy uznają wartości świata chrześcijańskiego i cywilizacji europejskiej oraz uważają, że możliwe jest budowanie relacji między narodami i państwami opartych na pokoju, wzajemnym szacunku i współpracy. Jest „naszą wojną” dla obywateli Unii Europejskiej, gdyż zwycięstwo Rosji w tej wojnie oznacza, że rosyjskie czołgi staną wzdłuż ponad tysiąca kilometrów granicy Unii Europejskiej. Jest wreszcie „naszą wojną” dla nas, Ukraińców Podlasia, gdyż jest to walka o wolność i prawo do istnienia narodu, z którym łączy nas wspólny język, kultura, religia, spuścizna historyczna, pamięć i tożsamość.
Wszyscy oczekujemy zakończenia tej wojny, jednak niemoralne byłoby zakończenie jej kosztem ofiary i poprzez spełnienie żądań agresora. Wierzymy, że zwycięży prawo międzynarodowe, prawo narodu do samostanowienia i wartości moralne, a nie brutalna agresja i siła militarna.
W imieniu środowiska ukraińskiego Podlasia:
Maria Ryżyk, przewodnicząca Związku Ukraińców Podlasia
Andrzej Artemiuk, zastępca przewodniczącego Związku Ukraińców Podlasia
Łukasz Badowiec, zastępca przewodniczącego Związku Ukraińców Podlasia
Ludmiła Łabowicz, sekretarz Związku Ukraińców Podlasia
Jurij Hawryluk, redaktor naczelny Ukraińskiego Pisma Podlasia „Nad Buhom i Narwoju”
Mirosław Stepaniuk, przewodniczący Stowarzyszenia Dziedzictwo Podlasia
Jerzy Misiejuk, przewodniczący Towarzystwa Przyjaciół Skansenu w Koźlikach
Grzegorz Kuprianowicz, dyrektor Podlaskiego Instytutu Naukowego
Roman Wysocki, przewodniczący Rady Naukowej Podlaskiego Instytutu Naukowego
Bielsk Podlaski, 24 lutego 2026 roku




























